Samorząd miasta rozważa, czy przejąć zabytkowy dwór w Chodakowie. Niszczejący, dwustuletni obiekt stanowiący niegdyś serce ziemiańskiego majątku, miałby po renowacji służyć lokalnej społeczności. U podłoża tej deczyji leży przekonanie, że jeśli zabytku nie uratuje samorząd, nie zrobi tego nikt. Przejęcie działki i zabudowań, i to teraz a nie za dziesięć lat, to jedyna szansa na jego zachowanie dla potomnych. Na snucie planów jest zdecydowanie za wcześnie, ale można przyjąć, że w odrestaurowanym dworku mogłaby się znaleźć osiedlowa kawiarnia, sale spotkań dla seniorów, kół zainteresowań, swą siedzibę mogłoby znaleźć np. stowarzyszenie emerytów i rencistów „Włókienko”, czy świetlica terapeutyczna dla dzieci wychowujących się w trudnych rodzinach, a nawet filia naszego muzeum prezentująca pamiątki związane z rolą mieszkańców Sochaczewa w odbudowie dworku w Żelazowej Woli.

18-03-2021
godz.13:44

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się