Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Jak na zamek, to tylko z przewodnikiem!

Przez całe wakacje, w każdą niedzielę, od 15.00 do 18.00 goście zwiedzający sochaczewskie wzgórze zamkowe będą mogli skorzystać z pomocy przewodnika. Czekać na nich będą historycy, członkowie stowarzyszenia „Nasz Zamek”, opowiadający związane z warownią legendy, ciekawostki dotyczące przeszłości budowli, jej właścicieli. Wszystko bezpłatnie. PRZEWODNIK NA ZAMKU to wspólny projekt stowarzyszenia i Urzędu Miejskiego. Dodatkowo w każdą niedzielę na wzgórzu można będzie oglądać wystawę zdjęć autorstwa Jakuba Milewskiego i Łukasza Popowskiego, przypominającą poszczególne etapy remontu wzgórza przeprowadzonego w 2013 roku.

Jak podkreśla Agata Kalińska, dyr. Centrum Kultury i Sportu, historia sochaczewskiego zamku jest fascynująca.

- Niestety, mieszkając obok zamku wiemy o nim niewiele, albo nic, a to przecież nasz najcenniejszy zabytek, świadek historii miasta. Chcemy przybliżyć zamek sochaczewianom oraz turystom, wydobyć najciekawsze fakty, daty, anegdoty. W roli przewodników doskonale sprawdzą się miłośnicy historii ze stowarzyszenia „Nasz Zamek” od lat otaczający ten obiekt opieką – mówi A. Kalińska.

Ponieważ zamek w Sochaczewie nie doczekał się dotychczas pełnego opracowania swych dziejów, a informacje o nim są trudno dostępne, wokół ruin narosła aura tajemniczości.

- Lokalne legendy mówiły o korytarzach podziemnych tak szerokich, że mógł przejechać nimi koń z wozem i tak długich, że łączyły zamek z kościołem dominikańskim w Sochaczewie, z kościołem w pobliskim Trojanowie, o zakopanych skarbach. Bez wątpienia nasz zamek jest budowlą ciekawą, był świadkiem wielu ważnych wydarzeń, gościł koronowane głowy. Będziemy mieli o czym opowiadać – mówi Łukasz Popowski prezes stowarzyszenia „Nasz Zamek”.

Trudno jednoznacznie wskazać, kiedy na wzgórzu powstała drewniana warownia. Pewne jest, że została ona zniszczona w 1286 roku (spalona przez najazd litewsko-ruski). Najbardziej prawdopodobna data wybudowania zamku murowanego, to okres po połowie wieku XIV. Sochaczewski zamek był jedną z siedzib książąt mazowieckich, później stacją królewską i siedzibą starosty grodowego.

Świadectwem jego znaczenia było zwołanie przez księcia Siemowita III zjazdu wielmożów i książąt mazowieckich w 1377 roku i uchwalenie tzw. statutów sochaczewskich, czyli pierwszego pisanego zbioru praw dla całego Mazowsza.

- 30 czerwca 1410 roku mury zamku były niemym świadkiem przemarszu przez Sochaczew wojsk polskich, które wraz z królem Władysławem Jagiełłą ciągnęły pod Grunwald na wielką wojnę z Zakonem Krzyżackim. Zamek niejednokrotnie gościł w swych murach zarówno władców Mazowsza, jak i monarchów Polski. Wiemy, że oprócz Kazimierza Jagiellończyka na zamku przebywał w 1494 roku król Jan Olbracht. Takich fascynujących wydarzeń jest znacznie więcej i będziemy się nimi dzielić z turystami – dodaje Ł. Popowski.

Warto przypomnieć, że w 2013 roku przeprowadzono gruntowane prace remontowe na zamku. Zabezpieczenie skarpy, murów, ich częściowa odbudowa, zagospodarowanie wzgórza, budowa schodów i ścieżki spacerowej kosztowało łącznie 4,9 mln złotych. W 85% koszty pokryła Unia Europejska. 

A A A
11-07-2014
godz.13:13
 


nadchodzące wydarzenia

sobota, 27.11.2021 r. 3406708 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy