Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Propozycje projektantów są nie do zaakceptowania

Bardzo mocno wybrzmiały słowa burmistrza kilka razy podkreślającego, że inwestycja, która powinna rodzić nadzieję, w tym kształcie budzi głęboki niepokój. Poprowadzenie przez Sochaczew kolei dużych prędkości oznacza poszatkowanie miasta na trzy części, wielkie problemy z prowadzeniem inwestycji, odcięcie Chodakowa i Boryszewa od centrum.

Prawie cztery godziny trwało spotkanie konsultacyjno-informacyjne, na które 16 listopada spółka Centralny Port Komunikacyjny zaprosiła mieszkańców Sochaczewa do hotelu Chopin. Wzięli w nim udział reprezentanci CPK (Elżbieta Złotowska, Piotr Studnicki ekspert ds. relacji z otoczeniem inwestycji kolejowych i Kazimierz Peryt ekspert z Biura Relacji Inwestycji z Otoczeniem) oraz spółki IDOM Inżynieria, Architektura i Doradztwo realizującej na zlecenie CPK studium mające wskazać optymalny przebieg linii kolejowych łączących port lotniczy z Płockiem i Włocławkiem.

(Proponowane przebiegi linii kolejowych: https://sway.office.com/bOdWtQ1RMSskiLWD)

Od planów do pierwszej łopaty

Z zaproszenia skorzystało ok. 200 mieszkańców Sochaczewa i okolic, w tym m.in. burmistrz Piotr Osiecki, jego zastępca Dariusz Dobrowolski, naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury UM Tadeusz Krysiak, radni miasta i powiatu. W pierwszej części spotkania omówiono planowany przebieg linii kolejowych przez nasze miasto, sześć rozpatrywanych obecnie wariantów dotyczących Chodakowa i trzy szlaki przecinające Boryszew (tzw. zachodnia obwodnica kolejowa), zasady wykupu gruntów, główne założenia projektu oraz wstępne daty dochodzenia do najważniejszego wydarzenia czyli wbicia pierwszej łopaty na placu budowy.

Nie jesteśmy przeciw, ale…

Pierwszy po tej prezentacji o głos poprosił burmistrz Piotr Osiecki, który na wstępie podkreślił, że nie jest przeciwnikiem inwestycji strategicznych takich jak CPK, podobnie jak większość osób obecnych na sali, ale jako osoba zarządzająca miastem dostrzega istotne zagrożenia.

- Sochaczew jest budowany od wieków wzdłuż rzeki Bzury. W najdłuższym miejscu północ-południe to jest kilkanaście kilometrów. Już teraz z wielką trudnością przychodzi nam realizowanie inwestycji liniowych. Mamy części miasta w bardzo dużym oddaleniu od siebie. Mamy historyczną część miasta, która nie tak dawno była oddzielnym miastem, czyli dzielnicę Chodaków – mówił burmistrz.

Wprowadzenie kolei do Chodakowa oznaczałaby wysiedlenia w rejonie ulic Powstańców Warszawy, Leśnej, Wiejskiej, Podchorążych, Wyszogrodzkiej, Smolnej, Wypalenisko, Przylasek, Granicznej, Młynarskiej, Działkowej, Rejtana, Kolejowej, Chrobrego i Chopina.

Trzy oddzielne organizmy

Piotr Osiecki zwrócił uwagę, że poprowadzenie kolei przez miasto w zdecydowany sposób ograniczy możliwość realizacji jakichkolwiek inwestycji liniowych (kanalizacja, wodociągi, ciepłociągi, sieci zasilające oświetlenie uliczne itp.).

- Jeśli samorząd będzie chciał zrealizować inwestycję, która obejmie centrum i Boryszew, to de facto będzie realizował dwa oddzielne projekty – pierwszy z centrum do granicy CPK i drugi od granicy CPK. To jest klasyczne rozdzielenie funkcji miasta. Jeśli zrealizujecie i tę obwodnicę zachodnią, i ten przebieg kolei dużych prędkości przez Chodaków, Sochaczew stanie się trzema organizmami. Do problemu z odległością kilkunastu kilometrów dojdzie nam jeszcze problem, że mamy trzy oddzielne organizmy w jednym organizmie miejskim. Dla nas jest nie do zaakceptowania rozdzielnie miasta na części – mówił burmistrz.

Przez szkołę i żłobek

Wskazując na mapie na obszar Boryszewa pocięty trzema liniami kolejowymi stwierdził, że „to jest jakiś koszmar”. Wedle założeń kolej pod znakiem zapytania stawiałaby istnienie Sochaczewskiego Centrum Kultury, marketu Patio Color, Biedronki, stacji paliw i gmachu dawnej Wyższej Szkoły Zarządzania i Marketingu, obecnie siedziby filii Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie, niepublicznego żłobka, przedszkola, szkoły podstawowej i ponadpodstawowej. W dwóch z trzech wariantów linia kolejowa miałaby przechodzić przez środek zakładów Boryszew S.A.

- Żadna z wyświetlanych map nie pokazuje Malesina, a to bardzo duże osiedle, duże skupisko ludzi, którzy główne funkcje realizują w centrum. Mówię o sprawach zawodowych, społecznych, edukacyjnych. Państwo w sposób naturalny na przyszłość, na lata, na wieki, tworzycie tutaj bariery – zaznaczył burmistrz.

Ponownie wskazując na mapę Boryszewa stwierdził, że na szczęście sam projektant dał do zrozumienia, że one tak ingerują w tkankę miejską, że chyba szaleństwem byłoby gdyby ktoś je dalej rozpatrywał na poważnie. 

- To jest część miasta, która przy realizacji któregokolwiek z tych przebiegów, jest oddzielona całkowicie od Sochaczewa. (…) Całkowicie nie do zaakceptowania, z punktu rozwoju miasta, jest jego rozczłonkowanie, a zdajemy sobie sprawę z tego, że tereny kolejowe to tereny, które sprawiają niesamowite trudności nawet przy zbliżeniu z jakąkolwiek inwestycją a co dopiero z przejściem przez ten teren – mówił.

Totalny marazm

Zauważył też, że między portem lotniczym a Płockiem, Sochaczew jest jedynym miastem tej wielkości, a projektanci w swojej koncepcji szatkują je na części.

- W żaden sposób nie chcę powiedzieć, że tereny wiejskie są mniej ważne, ale powiat sochaczewski generalnie jest terenem rolniczym, który ma w swoim posiadaniu bardzo dużo nieużytków. Podejrzewam, że te zasady które pan przedstawił jeśli chodzi o wykup nieruchomości, i te nieużytki, to jest najlepsza metoda jak budować wartość, tworzyć wartość dodaną, jednocześnie nie niszcząc tego, co już powstało. (…) W tej chwili inwestycja, która powinna rodzić nasze nadzieje, bo dostajemy nowe połączenia, nowe kierunki rozwoju osadnictwa, budzi mówiąc delikatnie nasz głęboki niepokój. Ona budzi przede wszystkim brak akceptacji. (…) Jeszcze raz gorąco proszę, żebyście państwo uwzględnili, iż na waszej drodze stoi kilkudziesięciotysięczne miasto ze swoimi funkcjami, które w przypadku czarnego scenariusza będzie skazane na totalny marazm – apelował Piotr Osiecki.

Dwie godziny pytań

W drugiej części spotkania każdy mógł zadać pytanie, a mieszkańców interesowało m.in. kiedy poznamy dokładny przebieg torów, jak CPK potraktuje nieruchomości obciążone hipoteką, jakich parametrów użyją rzeczoznawcy wyceniając każdą nieruchomość. Poddawano w wątpliwość, czy za otrzymane odszkodowanie uda się kupić działkę i zbudować dom w innym miejscu. Mieszkańcy pytali, jak CPK potraktuje osoby prowadzące w domach działalność zarobkową, albo rolników, dla których utrata domu lub ziemi oznacza też utratę źródła dochodów. Pytano, jak projektanci wyobrażają sobie życie w bloku, który ma stać kilkanaście metrów od nasypu kolejowego oraz dalsze funkcjonowanie zakładów chemicznych w Boryszewie, które wedle założeń miałyby być przecięte torami nowej linii kolejowej. Padło też najważniejsze pytanie, czy analizowane przebiegi kolei mają już ostateczny kształt.

CPK: korekty są możliwe

Ze strony reprezentantów CPK padło zapewnienie, że obecnie planiści są na etapie analizowania wariantów pod wieloma względami, przede wszystkim technicznymi, ekonomicznymi, środowiskowymi i społecznymi. Przelane na mapy propozycje nie są zacementowane, możliwe są korekty, dlatego zachęcali do składania uwag i wypełniania ankiety konsultacyjnej dostępnej m.in. w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej w kramnicach miejskich (ul. 1 Maja 21) oraz na stronie internetowej CPK. Jest na to czas do 9 grudnia.

Link do ankiety: https://forms.office.com/pages/responsepage.aspx?id=d_lTuINBj0KFXP_nMotvEzUa-JUjmC1MsXjDD8Lw-wBUMEhJV0JQREgxREYxQTRZQ0U2QzBPUk9ONC4u

Zabierajmy głos!

Z podobnym apelem do sochaczewian zwrócił się burmistrz podkreślając, że nawet jeśli CPK postawi na najmniej inwazyjny wariant kolejowy, nawet jeśli obejmie tylko kilka nieruchomości, to też jest czyjeś życie, czyjś majątek.

- Na razie mówimy o tych, którzy będą wywłaszczani bądź zgłoszą się dobrowolnie, ale zostają sąsiedzi nieobjęci bezpośrednio realizacją tej inwestycji. Jeśli są te osoby, proszę o zabieranie głosu. Wyraźcie Państwo swój niepokój, swoje problemy. Jest jeszcze, mówiąc po sportowemu, piłka w grze. Być może macie takie argumenty, które w tych analizach będą miały głos decydujący – argumentował.

 

Sześć analizowanych przebiegów kolei linii dużych prędkości przez Chodaków

Wariant W1- CPK - Strzyżew - Mokas - Sochaczew ul. Smolna, glinianki w Plecewicach, ul. Wyszogrodzka - rzeka Bzura - Bibiampol w gm. Sochaczew 

Warianty W4, W8 i W9 - CPK - Zosin - Orły Cesin - Chodakówek - Sochaczew ul. Powstańców Warszawy, Leśna, Wiejska, Podchorążych, Wyszogrodzka - rzeka Bzura - Bibiampol w gm. Sochaczew

Warianty W6 i W6A – CPK - Zosin - Sochaczew ul. Wypalenisko, Przylasek, Graniczna, Chrobrego, Młynarska, Działkowa, Rejtana, Kolejowa, Chopina – rzeka Bzura – Gawłów w gm. Sochaczew

 

(daw)

 

 

A A A
17-11-2022
godz.11:50
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 29.11.2022 r. 3929694 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy