Symbolicznie uczcili pamięć bohaterów

Ze względu na trwającą pandemię tegoroczne miejskie uroczystości z okazji 76. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego miały charakter symboliczny. Sochaczewianie pamiętali. Duża grupa mieszkańców przyszła o godzinie 17.00 na plac Kościuszki.

Przed wydarzeniami na miejskim rynku pracownicy naukowi Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą wygłosili dwa wykłady, o tematyce samego powstania, jak i ostatnich znalezisk, związanych z wydarzeniami sprzed 76 lat. Michał Górny opowiedział o broni powstańców warszawskich. Prezentował pistolety i karabiny wykorzystywane przez żołnierzy polskiego podziemia do walk miejskich, ich zróżnicowane i niekiedy „improwizowane” modele. Z kolei Mariusz Samborski zaprezentował tablice gubernatora dystryktu warszawskiego odkryte w Sochaczewie, w kanale królewskim, podczas prac archeologicznych przy budowie nowego amfiteatru. Tablice były dwie; wisiały na bramie Pałacu Brühla w Warszawie, który podczas wojny był siedzibą gubernatora dystryktu Ludwiga Fischera.

Gdy w muzeum trwały wykłady delegacja przedstawicieli sochaczewskiego samorządu złożyła kwiaty na kwaterze ofiar niemieckiego mordu dokonanego we wsi Bronisławy w 1944 roku znajdującej się na cmentarzu wojennym w Trojanowie.

Kulminacja uroczystości rocznicowych miała miejsce na placu Kościuszki. O 17.00, upamiętniając godzinę „W” odegrano Mazurka Dąbrowskiego, a poczet sochaczewskiej straży pożarnej wciągnął na maszt flagę Polski. W uroczystościach wzięli udział m.in.: burmistrz Piotr Osiecki, wicestarosta Tadeusz Głuchowski, radny sejmiku wojewódzkiego Łukasz Gołębiowski, zastępca burmistrza Dariusz Dobrowolski, przewodniczący rady miejskiej Sylwester Kaczmarek, wiceprzewodniczący RM Edward Stasiak, komendant KPPSP w Sochaczewie st. bryg. Piotr Piątkowski, ks. prałat Piotr Żądło, radni miejscy i powiatowi.

Wystąpienie okolicznościowe wygłosił minister Maciej Małecki. Oto jego fragment.

- W powstańczej piosence słyszymy słowa: 1 sierpnia dzień krwawy, powstał naród Warszawy, by stolicę uwolnić od zła. 76 lat temu nasi rodacy walczyli ze złem. Powstanie warszawskie było walką dobra ze złem. Po stronie dobra – polskie oddziały, polskie podziemie, Armia Krajowa, Narodowe Siły Zbrojne, bataliony chłopskie i ludność Warszawy. Po drugiej stronie Niemcy z potężną machiną wojenną. Jesteśmy dumni, że jako sochaczewianie jesteśmy potomkami tych, którzy w sierpniu 1944 roku z bronią w ręku ruszyli na pomoc walczącej Warszawie. Blisko pół tysiąca chłopców i dziewcząt z sochaczewskiego odwodu AK „Skowronek” wyruszyło na pomoc walczącej stolicy. Wsławili się męstwem, walkami w zgrupowaniu „Kampinos”. Nieśli broń kolegom z różnych dzielnic Warszawy. Brali udział w krwawych atakach na Dworzec Gdański. To wielkie dziedzictwo naszej ojczyzny jak i ziemi sochaczewskiej. Mamy obowiązek pielęgnować pamięć o bohaterach i przekazywać ją kolejnym pokoleniom. W 76. rocznicę powstania warszawskiego możemy spojrzeć każdemu prosto w oczy z podniesionym czołem i powiedzieć: jestem dumny, bo jestem Polakiem. Niech żyje wolna Polska! Cześć i chwała bohaterom!

 

A A A
01-08-2020
godz.19:52
 


nadchodzące wydarzenia

poniedziałek, 03.08.2020 r. 2929412 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy