Pamięci ofiar z Henrykowa

Na gruntownie odnowionym w ubiegłym roku cmentarzu wojennym przy al. 600-lecia odsłonięta zostanie tablica pamiątkowa poświęcona ofiarom niemieckiej zbrodni sprzed 81 lat. W ten sposób uczczona zostanie pamięć kilkudziesięciu Polaków spalonych żywcem w stodole w Henrykowie.

Z inicjatywą umieszczenia tablicy na cmentarzu wojennym wystąpił mjr w st. sp. Gabriel Wosiecki, który w 2016 doprowadził do odsłonięcia i poświęcenia Monumentu Zamordowanych w Henrykowie. Przypomina on o zbrodni niemieckiej, dokonanej 18 września 1939 r., podczas Bitwy nad Bzurą. Tego dnia żołnierze z 19 Dolnosaksońskiej Dywizji Piechoty Wehrmachtu, z zemsty za rozbicie swojego oddziału rozpoznawczego przez żołnierzy WP, spalili żywcem w stodole polskich jeńców i cywilów, w tym kobiety i dzieci. W Henrykowie utworzono z nich grupę, którą Niemcy zapędzili do stodoły. Budynek podpalono i ostrzelano z broni maszynowej. Zginęli wszyscy. Wedle przekazów, po wojnie szczątki spalonych przeniesiono na sochaczewski cmentarz.

Ponieważ opieka nad grobami wojennymi to zadanie administracji rządowej, o pokrycie kosztów związanych z wykonaniem tablicy ratusz zwrócił się do wojewody mazowieckiego, a ten przychylił się do wniosku burmistrza.

Na trojanowskim cmentarzu, w miejscu gdzie mają spoczywać prochy ofiar tej zbrodni, umieszczona zostanie tablica z wygrawerowanymi słowami „Na tym cmentarzu pochowane są szczątki 70 Polaków – obrońców ojczyzny, żołnierzy Wojska Polskiego oraz ludności cywilnej – kobiet, mężczyzn i dzieci spalonych żywcem w stodole 18 września 1939 roku we wsi Henryków, gmina Iłów, przez niemieckich żołnierzy”. 

(daw)

A A A
24-06-2020
godz.11:35
 


nadchodzące wydarzenia

piątek, 10.07.2020 r. 2898039 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy