Znajdźmy im kochającą rodzinę

Schronisko „Azorek” znajdujące się w Kożuszkach Parcel jest w trakcie wygaszania. W ochronce wciąż przebywa kilkadziesiąt bezdomnych psiaków. Nie kupujcie rasowych psów, ale dajcie dom mądrym i wiernym kundelkom. Tradycyjnie prezentujemy kilku mieszkańców schroniska czekających na swoich nowych właścicieli. Szczegółowe informacje na temat prezentowanych psów i procedury adopcyjnej można uzyskać pod numerami telefonów: 505-110-564, 737-636-273.

Zosia
Ma ok. 14 lat, a w schronisku jest od 13. To bardzo łagodna, spokojna, cicha i grzeczna sunia. Jest niewielka, sięga pod kolano. Jest trochę nieufna i ostrożna, ale łagodna. Bardzo lubi inne psy i bez problemu dogaduje się z nimi, akceptuje także koty. Dla Zosi najlepszy byłby dom z ogrodem, gdzie mieszkają już inne zwierzęta. Sunia jest zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana.

Gumiś
To śliczny około dwuletni psiak sięgający do połowy łydki. Bywa nieufny i wystraszony, ale jest łagodny. W nowym domu będzie wymagał socjalizacji, ale to młodziutki psiak i wszystkiego się nauczy. Gumiś akceptuje wszystkie psy i suczki. Szukamy dla niego spokojnego i cierpliwego domu, ludzi, którzy będą w stanie poświęcić mu czas i popracować nad nim, by się otworzył. Najlepszy będzie dom, gdzie są już inne psy.

Czarnulka
Mieszka w schronisku od 12 lat. Jest kochaną, bardzo łagodną sunią. Zawołana od razu podchodzi i łasi się do człowieka. Jest spokojna, grzeczna, cicha i posłuszna. Akceptuje i lubi inne psy, na wybiegu dogaduje się ze wszystkimi. Bez żadnego sprzeciwu znosi wyczesywanie. Na koty raczej nie zwraca uwagi. Tylko czy ktoś da szansę smutnej staruszce? Czarnula ma ok. 14 lat, sięga ponad kolano.

Pascal
Mieszka w schronisku od 2 lat. W kojcu jest bardzo kontaktowym, wesołym, zaczepiającym człowieka psiakiem. Po opuszczeniu kojca traci pewność siebie, otwarta przestrzeń trochę go przeraża i szuka schronienia blisko człowieka. To wrażliwy pies, który bardzo potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Pascal jest niewielki, sięga pod kolano, ma ok. 6, 7 lat. Bardzo lubi inne psy i dobrze się z nimi dogaduje. Potrafi chodzić na smyczy.

Morris
Morris do schroniska trafił z łańcuchem ciasno owiniętym wokół szyi. To kochany psiak, pomimo, że w życiu zaznał dużo krzywdy. Jest spokojny, bardzo łagodny i grzeczny. Kocha ludzi, bardzo lubi spacerki i głaskanie. Potrafi ładnie chodzić na smyczy. Bez żadnego problemu akceptuje inne psiaki, zarówno sunie, jak i samce. Na koty nie zwraca uwagi. Jest niewielki, sięga pod kolano. Ma ok. 8, 9 lat.

Bosman
Bosman to stary, duży pies. Czy jeszcze ktoś da mu szansę? Jest bardzo spokojny, łagodny i posłuszny. Potrafi chodzić na smyczy. Akceptuje suczki, z samcami bywa różnie. Bosman ma ok. 12 lat. Nie wymaga domu z kanapą. Ciepła buda, kawałek podwórka do biegania i człowiek, który od czasu do czasu pogłaszcze to dla niego szczyt marzeń.

Zgłoszenia o błąkających się bezpańskich psach należy przekazywać telefonicznie do ratusza, pod dwa numery telefonów. W dni robocze, w godzinach pracy UM, można dzwonić pod numer 862-22-35 wewnętrzny 526 lub 361 (Wydział Infrastruktury Miejskiej). Popołudniami, w święta i weekendy zgłoszenia przyjmowane są przez dyżurnego miasta pod całodobowym telefonem interwencyjnym 862-36-82. Opiekę nad bezpańskimi psami zabieranymi z terenu Sochaczewa sprawuje schronisko w Płocku (SUEZ Płocka Gospodarka Komunalna).

A A A
21-05-2020
godz.12:49
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 11.08.2020 r. 2935815 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy