Był profesjonalistą

W niedzielę 22 marca zmarł Romuald Miklas, emerytowany nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej w Sochaczewie i Żyrardowie a wcześniej także LO im. F. Chopina. Miał 78 lat.

Uczył literatury muzycznej oraz gry na fortepianie. Dobrze wspomina go wielu absolwentów, przypominając, że był skarbnicą wiedzy o muzyce, jej twórcach, potrafił o nich ciekawie opowiadać, ale też wymagał od uczniów solidnej wiedzy.

O wielu latach znajomości z profesorem Miklasem opowiada Joanna Niewiadomska-Kocik, która najpierw była jego uczennicą, później koleżanką z pracy, a w końcu przełożoną.

- W Sochaczewie rozpoczęłam naukę w szkole muzycznej II stopnia, bo pierwszy stopień skończyłam w Żyrardowie. Pan profesor Miklas uczył mnie literatury muzycznej. Zapamiętałam go jako bardzo wymagającego nauczyciela, który jednak wymagał nie tylko od uczniów, ale także od siebie. Zawsze był perfekcyjnie przygotowany do zajęć. Profesjonalizm był jego wizytówką – wspomina Joanna Niewiadomska-Kocik. – Nasze relacje weszły na inny poziom, kiedy zaczęłam pracę w szkole muzycznej w Sochaczewie i później, kiedy objęłam funkcję dyrektora. Zostaliśmy kolegami a nawet przyjaciółmi spotykającymi się w gronie towarzyskim i rodzinnym. On kochał muzykę, lubił o niej rozmawiać, dzielić się wrażeniami z ważnych koncertów, na których bywał.

Joanna Niewiadomska-Kocik dodaje, że świetnie prowadził pracę dydaktyczną z uczniami i że teraz już się nie spotyka takich nauczycieli. Przeszedł na wcześniejszą emeryturę, ale nadal zajmował się muzyką.

Z kolei Jolanta Śmielak-Sosnowska w pamiątkowej książce wydanej w 2016 r. z okazji VI Zjazdu Absolwentów LO im. F. Chopina napisała: "Wydawałoby się, że wychowanie muzyczne to taka łatwizna w porównaniu z naprawdę trudnymi przedmiotami. Nic bardziej mylnego, a w każdym razie u profesora Miklasa, który próbował zaszczepić nam choćby podstawową wiedzę o kulturze muzycznej. Dzięki niemu nadal, po tylu latach, wiem, że largo znaczy szeroko, grave - poważnie, lento - powoli. Co więcej, pan profesor postanowił ze swoich uczniów utworzyć chór. I zrobił to. Do dzisiaj zastanawiam się, jak zdobył on nagrodę na jednym z przeglądów, skoro śpiewały w nim osoby tak nieuzdolnione muzycznie jak ja."

Pogrzeb Romualda Miklasa odbędzie się w sobotę 28 marca na cmentarzu komunalnym na Wypalenisku. Rozpocznie się o godz. 12.00 Mszą św. w cmentarnej kaplicy.

Rodzinie oraz bliskim Pana Profesora składamy wyrazy współczucia.

A A A
25-03-2020
godz.11:05
 


nadchodzące wydarzenia

poniedziałek, 06.04.2020 r. 2794638 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy