Sochaczew Sochaczew Sochaczew
W obiektywie mieszkańców

Upowszechnienie cyfrowej fotografii  sprawiło, że robienie zdjęć stało się o wiele prostsze. Więcej osób zwróciło się też ku fotografii miejskiej i krajobrazowej. Również w Sochaczewie nie brak jest ludzi, których hobby stało się uwiecznianie w kadrze lokalnych widoków. Kilkoro z nich zdecydowało się opowiedzieć nam o swojej pasji.

Wybitny fotograf przyrody Ansel Adams mawiał, że nie ma reguł opisujących dobre zdjęcie, są tylko dobre zdjęcia. Nasi rozmówcy postanowili zaufać własnemu spojrzeniu na miasto, a efekty spacerów po Sochaczewie od lat uwieczniają w różnych stylach fotografii.

- Robieniem zdjęć na większą skalę zainteresowałem się w 2008 roku. Kupiłem wtedy pierwszą cyfrówkę i możliwe stało się robienie nieograniczonej w zasadzie liczby fotografii, bez kupowania kliszy - powiedział nam Radosław Jarosiński. - Na początku fotografowałem głównie przyrodę, zwłaszcza na zdjęciach makro. Była to wtedy zupełna nowość. Wcześniejsze aparaty po prostu nie miały takiej opcji, chyba, że był to bardzo profesjonalny, a co za tym idzie, drogi sprzęt.

Z czasem nasz rozmówca zwrócił się w kierunku wykonywania zdjęć miasta. Mają one dodatkowo walor archiwalny, a że jest członkiem ekipy prowadzącej portal starysochaczew.pl, to dla niego szczególnie wartościowe.

- Przekonało mnie do tego dość przypadkowe zdjęcie blaszanego pawilonu przy ulicy Żeromskiego. Jakiś czas po wykonaniu fotografii wybuchł tam pożar.  Odbudowany wyglądał już zupełnie inaczej. To w pewnym sensie było fascynujące - że miasto zmienia się na naszych oczach, że nie trzeba wcale dziesięcioleci, by te zmiany udokumentować. Natomiast bez zdjęć w zasadzie trudno to zauważyć - mówi. - Zacząłem więc fotografować widoki ulic, placów czy parków, ale też świąteczne wystroje wystaw sklepowych czy przeprowadzane remonty. Co jakiś czas lubię sobie przejrzeć te zdjęcia i porównać, co nowego się pojawiło, a czego już nie ma.

Na aspekt zmian w sochaczewskim krajobrazie zwraca też uwagę Gabriela Frej. Jak sama przyznaje, fotografia to jedno z jej kilku hobby, pasjonuje się też m.in. rękodziełem artystycznym. Wykonywanie zdjęć zajmuje jednak w jej sercu szczególne miejsce.

- Fotografując można pokazać własne spojrzenie na nasze miasto. Staram się zwracać uwagę na światło i barwy. Jednocześnie, wykonując kolejne zdjęcia, lepiej dostrzegamy, jak zmienia się nasze otoczenie, zwracamy uwagę na detale - powiedziała nam. - Cały czas doskonalę się technicznie. Fotografuję dopiero od czterech lat, wiec staram się uczyć i pracować nad jakością zdjęć. Jest to o tyle ułatwione, że fotografia cyfrowa nie ogranicza nas właściwie co do liczby wykonanych prac i cały czas można próbować czegoś nowego. Wiele możliwości daje też internet. Jestem członkiem kilku facebookowych grup zrzeszających pasjonatów fotografii. Pozwalają nam one uczyć się od siebie nawzajem, dawać sobie rady i wskazówki. Oprócz tego prowadzę na Facebooku stronę „Moja Fotografia”.

Dłuższe doświadczenia z fotografią ma Robert Sobieraj, który zajmuje się tym hobbystycznie od ponad 30 lat. Przez ten czas spróbował sił właściwie we wszystkich stylach.

- Kieruję się starą zasadą, zgodnie z którą fotografia jest zatrzymaniem czasu. Ten płynie nieubłaganie i każda sekunda jest niepowtarzalna. To, co uchwycimy wraz z uruchomieniem migawki, na zdjęciu jest unikalne - mówi. - Oprócz tego kocham moje miasto, nic więc dziwnego, że staram się uwiecznić jak najwięcej zmieniających się punktów. Nie mam ulubionego miejsca, pory dnia czy roku do robienia zdjęć. Nie poprawiam ich również w żadnym programie graficznym. To podejście wyniosłem jeszcze z czasów fotografii analogowej, gdy kadr i parametry zdjęcia musiały być przemyślane przed otwarciem migawki.

Robert Sobieraj, oprócz budowania prywatnej kolekcji, równie chętnie publikuje swoje zdjęcia na Facebooku oraz Instagramie. Jest administratorem w facebookowych grupach, np. „W krainie Bzury” czy „Sochaczew... miasto w fotografii”.

Aspekt   unikatowości   obrazów zatrzymanych na zdjęciach zawsze przemawiał też do Grzegorza Komendarka, który z aparatem nie rozstaje się od blisko dwóch dekad.

- Od zawsze interesowała mnie niepowtarzalność natury. Swoją przygodę z fotografią zacząłem od utrwalania krajobrazów Bzury. Mniej więcej osiem lat temu kupiłem lustrzankę i wtedy zacząłem fotografować nasze miasto - opowiada. - Chcę jak najpiękniej utrwalić obraz Sochaczewa, w którym się urodziłem i wychowałem. Nie interesuje mnie fotografowanie szarości, miejsc zdewastowanych, szukanie taniej sensacji. Inspiruje mnie ciągle zmieniające się centrum, niewielkie uliczki, parki. Z drugiej zaś strony  najważniejsze jest dla mnie światło. Dużą uwagę przykładam do tego, jak wpływa ono na krajobraz, dlatego też często fotografuję w nocy. Wykonując kolejne klatki, szukam piękna w moim miasteczku, chcę by ci, do których docierają moje prace, widzieli Sochaczew jako najpiękniejsze miejsce w centralnej Polsce, ich małą ojczyznę.

Redakcja „Ziemi Sochaczewskiej” i portalu sochaczew.pl chce pokazać jak najwięcej zdjęć, które wychodzą spod ręki utalentowanych fotografów-amatorów. Już niebawem na głównej stronie portalu sochaczew.pl uruchomimy wirtualną galerię fotografii, której autorami będą mieszkańcy Sochaczewa. Osoby zainteresowane zachęcamy do nadsyłania swoich zdjęć na adres ziemiasochaczewska@gmail.com. W treści maila prosimy o podanie imienia i nazwiska autora oraz miejsca i czasu wykonania fotografii.

 

A A A
28-02-2020
godz.12:57
 


Sochaczew
Sochaczew
nadchodzące wydarzenia
Sochaczew

poniedziałek, 28.09.2020 r. 3005902 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy