Do 6 grudnia muszą wykonać odwierty nawierzchni

Firma musi ponownie wykonać odwierty nawierzchni, które pokażą, czy teraz podbudowa jezdni jest odpowiednia a asfalt ma odpowiednią gęstość i grubość. Ma na to czas do następnego piątku, 6 grudnia. Remont wojewódzkiego odcinka ulicy 15 Sierpnia powinien skończyć się jutro, ale szans na to nie ma żadnych.

Remont każdej głównej drogi, a szczególnie tak uczęszczanej jak 15 Sierpnia, stanowiącej w zasadzie jedyny dogodny dojazd do Boryszewa i dalej do dzielnicy przemysłowej, stanowi problem dla kierowców, właścicieli zlokalizowanych przy niej posesji, firm i komunikacji miejskiej. Dodatkowo newralgicznym odcinkiem ulicy - od skrzyżowania z Boryszewską do wiaduktu obwodnicy -  transportowane są elementy dźwigów, kominów, zbiorniki, silosy, kostka brukowa i wielkogabarytowe prefabrykaty żelbetowe. Nie można się zatem dziwić, że MZDW na ostatniej prostej skontrolował, czy budowlańcy wykonują drogę zgodnie z umową, w odpowiedniej technologii, a asfalt wytrzyma nacisk kół samochodów przewożących takie ciężary.

Gdy inwestycja zbliżała się do finału (termin zakończenia robót wyznaczono na 30 listopada), Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich przeprowadził inspekcję, wytknął firmie budowlanej poważne błędy i zapowiedział, że nie odbierze ulicy. Głównym powodem był negatywny wynik badania laboratoryjnego nawierzchni. Jak się okazało zastosowano niewłaściwą grubość i gęstość mieszanki. Decyzją MZDW wykonawca dostał czas do poniedziałku 25 listopada by usunąć wszelkie nieprawidłowości. Prace ruszyły z kopyta, ekipy były obecne na placu budowy nawet po zmroku.  

Gdy 27 listopada sprawdzaliśmy postęp prac, na drodze wylany był nowy asfalt, pomalowane pasy, droga wydawała się gotowa do odbioru, ale czy w tak krótkim czasie udało się wykonać wszystkie zalecenia MZDW?

Jak nas poinformowała Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW, teraz wykonawca musi ponownie wykonać odwierty nawierzchni (pokażą, czy podbudowa jest odpowiednia a asfalt ma właściwą gęstość i grubość). Ma na to czas do następnego piątku, 6 grudnia, a to oznacza, że przez najbliższe dwa tygodnie na drodze mogą jeszcze występować utrudniania. Lecz to niestety nie koniec historii z remontem wojewódzkiego odcinka 15 Sierpnia, bo wiosną do poprawy będzie ścieżka rowerowa.

Dlaczego inwestor nie zerwał umowy z wykonawcą, do którego ma tyle uwag? Jak zauważa Monika Burdon, nie jest w interesie MZDW i mieszkańców, aby teraz zrywać umowę, bo to spowodowałoby zamknięcie drogi na kilka tygodni (może miesięcy), a MZDW musiałoby wybrać nowego wykonawcę. Nikt niestety nie da gwarancji, że ktoś chciałby zająć się poprawkami. Pozostaje też pytanie, za jaką zrobiłby to cenę?


 

A A A
29-11-2019
godz.12:40
 


nadchodzące wydarzenia

piątek, 06.12.2019 r. 2671874 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy