Poszukują kochających domów

W będącym w trakcie wygaszania, które potrwa najpóźniej do połowy przyszłego roku, byłym schronisku "Azorek" wciąż przebywa około 60 bezdomnych psiaków. Wolontariuszki poszukują domów dla ich podopiecznych. Od początku września ochronka nie przyjmuje już nowych zwierząt. Przyłączamy się do akcji promującej adopcje pozostających w Kożuszkach czworonogów. Apelujemy, nie kupujcie rasowych psów, ale dajcie na zimę dom mądrym i wiernym kundelkom. Tradycyjnie prezentujemy kilku mieszkańców schroniska czekających na swoich nowych właścicieli.

Roxy
To śliczna, młodziutka sunia, trochę w typie onka. Jak widać, te młode i piękne psy też bywają porzucane. Sunia jest wpatrzona w człowieka jak w obrazek, cały czas upomina się o uwagę, głaskanie i pieszczoty. Ma w sobie potencjał, jest bystra i szybko się uczy. Na spacerach energiczna i wesoła, ale reaguje na to, co mówi do niej człowiek. Roxy ma ok. 2 lat, sięga do kolan. Jest łagodna, nie przejawia żadnej agresji w stosunku do ludzi, lubi dzieci. W stosunku do psów bywa różnie, jedne lubi, na inne powarkuje. Potrafi chodzić na smyczy. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana.

Hasan
To przepiękny duży pies w typie owczarka, w wieku ok. 7, 8 lat. Maksymalnie skoncentrowany na człowieku, bardzo inteligentny, posłuszny i ułożony. Pięknie chodzi na smyczy, reaguje na komendy. Hasan nie wykazuje agresji w stosunku do innych psów, na spacerze był z młodziutką sunią i ze stoickim spokojem zniósł jej szczeniackie wygłupy i zaczepki. Wolontariusze ze schroniska szukają dla niego domu, gdzie pies jest traktowany jak członek rodziny. Hasan jest zaszczepiony, zachipowany i wykastrowany.

Mała Myszka
Sunia jest cicha, spokojna i niepozorna. Prawdziwa z niej indywidualistka. Mieszka na wolnym wybiegu, nie w kojcu. Do człowieka podchodzi tylko wtedy, kiedy już komuś zaufa i poczuje się bezpiecznie. Jest łagodna, pozbawiona agresji, jednak w kontaktach z człowiekiem zachowuje dystans. Nowy opiekun będzie musiał się liczyć z tym, że Myszka będzie potrzebowała trochę czasu, żeby zaufać. Za to sunia bardzo lubi inne psy i dogaduje się z nimi bez problemu, nawet z tymi dużo większymi od niej. Wobec kotów również nie przejawia agresji. Myszka ma ok. 6, 7 lat, jest mała i drobniutka, sięga do połowy łydki . Zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana.

Czarnulka
To starsza, kochana, bardzo przyjazna i łagodna duża sunia. W schronisku jest od 10 lat. Zawołana od razu podchodzi i bez problemu znosi zabiegi pielęgnacyjne. Akceptuje i lubi inne psy, na wybiegu dogaduje się ze wszystkimi. Czarnulka ma ok. 12 lat, ale jest w dobrej kondycji fizycznej, nie widać po niej tego wieku. Przyszłemu opiekunowi ofiaruje jeszcze wiele miłości i radości. Czarnulka sięga trochę za kolano, jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana.

Smerfetka
Jest piękną, dostojną i wrażliwą sunią, którą kiedyś ktoś upokorzył i skrzywdził. Pomimo to chce zaufać ludziom. Smutne oczy Smerfetki rozbłysną prawdziwym blaskiem, kiedy znajdzie dom i człowieka, który kocha naprawdę. Sunia uczy się, że ręka człowieka może głaskać i dawać smakołyki, a nie bić... Na głaskanie początkowo reaguje zaskoczeniem a potem poddaje się zupełnie. Sunia pięknie otwiera się na człowieka, nieśmiało machając ogonkiem. Jest cicha, spokojna i pozbawiona agresji. Smerfetka jest średnim psem, sięga pod kolano. Ma ok. 7, 8 lat. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami, na koty raczej nie zwraca uwagi. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana.

Kasztanek
Spokojny, przemiły, bardzo subtelny psiak. Nie jest nachalny, nie rzuca się na kraty, spokojnie z nadzieją w oczach czeka aż człowiek do niego podejdzie. Na spacerach grzeczny i posłuszny, potrafi chodzić na smyczy, jest bardzo łagodny, całkowicie pozbawiony agresji. Lubi inne psy, samce również, na koty nie zwraca uwagi. Niestety, Kasztanek ma problemy ze stawami i przyszły opiekun musi mieć tego świadomość, że psiak nie jest w pełni sprawny i musi przyjmować odpowiednie suplementy na stawy. Kasztanek ma ok. 7, 8 lat. Jest średniej wielkości, sięga pod kolano. Wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany.

Operator schroniska pobiera od osób adoptujących zwierzęta następujące opłaty: 60 zł za sunię wysterylizowaną oraz 40 zł za psa po kastracji. Szczegółowe informacje na temat prezentowanych psów i procedury adopcyjnej można uzyskać pod numerami telefonów: 505-110-564, 737-636-273. Zachęcamy też do odwiedzania fanpaga Azorka prowadzonego na Facebooku: www.facebook.com/schroniskoazorek

Zgłoszenia o błąkających się bezpańskich psach należy przekazywać telefonicznie do ratusza, pod dwa numery telefonów. W dni robocze, w godzinach pracy UM, można dzwonić pod numer 862-22-35 wewnętrzny 526 lub 361 (Wydział Infrastruktury Miejskiej). Popołudniami, w święta i weekendy zgłoszenia przyjmowane są przez dyżurnego miasta pod czynnym całodobowo telefonem interwencyjnym 862-36-82. Opiekę nad bezpańskimi psami zabieranymi z terenu Sochaczewa sprawuje schronisko w Płocku (SUEZ Płocka Gospodarka Komunalna).


A A A
01-12-2019
godz.15:12
 


nadchodzące wydarzenia

piątek, 06.12.2019 r. 2671826 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy