Wrzesień 1939 r. na terenie Sochaczewa i gminy Sochaczew - cz. VII

Nieżyjący już Leszek Nawrocki, kustosz Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, autor publikacji historycznych, przez lata pracy zgromadził wiele wojennych wspomnień świadków września 1939 r., a wśród nich uczestników Bitwy nad Bzurą. Dzięki nim udało mu się stworzyć spójny obraz początku wojny na naszym terenie. Oto, jak wyglądał pamiętny wrzesień dzień po dniu.

8 września

8 września samoloty niemieckie po raz kolejny zbombardowały Boryszew. Tym razem do bombardowania użyto niewielkich bomb zapalających. Zapaliły one obudowę nowego pieca do wypalania cegły w cegielni „Boryszew” Anatola Wekszteina (22).
Nawała wojenna szybko zbliżała się do granic miasta. 8 września niemiecka 4 DPanc gen. por. Georga Hansa Reinchardta zaatakowała Warszawę. Na zachód od stolicy, na obszarach położonych nad Bzurą, poczynając od Łęczycy aż do jej ujścia do Wisły pod Kamionem i w Puszczy Kampinoskiej, rozpoczęła się 9 września 1939 r. największa bitwa wojny obronnej Polski – bitwa nad Bzurą. Sochaczew, gdzie znajdowała się dogodna przeprawa przez Bzurę, stać się miał wkrótce terenem zaciętych i krwawych walk.
W kierunku Sochaczewa skierowana została 8 armia niemiecka gen. piech. Johannesa von Blaskowitza. Wchodząca w jej skład 24 DP otrzymała 8 września wieczorem rozkaz jak najszybszego opanowania Łowicza i Sochaczewa. W tym celu dowódca dywizji gen. por. Friedrich Olbricht sformował oddział szybki na samochodach pod dowództwem płk. Krampfa (dowódcy 31 pp), w skład którego weszła część piechoty 31 pp, część oddziału rozpoznawczego, pluton ppanc. i pluton artylerii zmotoryzowanej. Oddział ten, któremu towarzyszył dowódca dywizji, 9 września około godz. 8.00 rano zajął Łowicz. Mosty na Bzurze nie były zniszczone, a przy przekraczaniu rzeki nie natrafiono na żaden opór.
Krótko potem grupa ta ruszyła przez Patoki, wzdłuż zachodniego brzegu Bzury, na Sochaczew, wkraczając doń w godzinach popołudniowych. W tym czasie do Łowicz wkroczył 102 pp. Po dołączeniu I dywizjonu 24 part. wysłano go za grupą Krampfa do Sochaczewa, aby zablokował tam most na Bzurze, a następnie zorganizował przedmoście na zachodnim brzegu rzeki. Płk Krampf dla obrony przedmościa miał dodatkowo otrzymać zmotoryzowany dywizjon artylerii ciężkiej. Reszta dywizji (gros 31 oraz 32 pp), która podeszła od strony Głowna, opanowała Łowicz i zabezpieczyła przeprawy na Bzurze, tworząc silny przyczółek na jej północnym brzegu. 102 pp osiągnął Sochaczew już w nocy z 9 na 10 września i zorganizował przyczółek na zachodnim brzegu Bzury. Rano 10 września doszło do walki z oddziałami polskimi, m.in. Niemcy zaskoczyli maszerujące przez Sochaczew na Warszawę wysunięte do przodu grupy 181 i 182 lekkich kolumn pontonowych. Tyłowe elementy tych kolumn wstrzymały marsz i 11 września zostały włączone do grupy płk. dypl. Stanisława Świtalskiego (23).


(22) T. Kraszewski, op. cit.., s. 28, 30.
(23) P. Bauer, B. Polak, Armia „Poznań” w wojnie obronnej 1939, Poznań 1982, s. 252; K. Ciechanowski, Armia „Pomorze”, Warszawa 1983, s. 301; W. Rezmer, Armia „Poznań” 1939, Warszawa 1992, s. 196, 214.

A A A
08-09-2019
godz.08:11
 


nadchodzące wydarzenia

niedziela, 15.09.2019 r. 2589506 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy