Umowa na pięć autobusów - podpisana!

Projekt „Sochaczewski Eko-bus” wkracza w kolejną fazę. Jego najważniejszym elementem jest zakup pięciu fabrycznie nowych autobusów. Dwa z nich  napędzane silnikami diesla - Solaris Urbino 10,5, zaczną jeździć po ulicach miasta jeszcze w tym roku, natomiast trzy elektryczne - Solaris Urbino 12 Electric, zasilą tabor ZKM wiosną 2020 roku.

Stosowną umowę podpisali 3 lipca w siedzibie ZKM burmistrz Piotr Osiecki i Krzysztof Musiał dyrektor sprzedaży Solaris Bus&Caoach S.A.

- Sochaczewski transport publiczny przeskoczy kilka epok. Stare Jelcze, jakie jeszcze do niedawna kursowały na trasach, spełniały ekologiczną normę zero. Nowe autobusy spełniają normę oznaczoną numerem sześć. Po naszych ulicach będą jeździły autobusy wyposażone w silniki najnowszej generacji. To konstrukcja okrzyknięta najlepszą w Europie w 2017 roku. Szczere podziękowania kieruję do tych radnych, którzy do końca, do ostatniej sesji chcieli realizacji tego programu i w przeciwieństwie do innych radnych zawsze byli na „za” – mówi burmistrz Piotr Osiecki.

Przypomnijmy, że 25 czerwca, głosami radnych PiS i Sochaczewskiego Forum Samorządowego, rada miasta dokonała zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Dzięki nim burmistrz mógł zawrzeć umowę w sprawie dostawy autobusów dla ZKM. Zmian w WPF nie poparli wszyscy radni Koalicji Obywatelskiej i Bezpartyjni Samorządowcy - solidarnie wstrzymując się od głosu.

 

Najnowsza generacja

Wartość kontraktu to 10,1 mln zł. Za trzy autobusy elektryczne ratusz zapłaci 7,74 mln, a za dwa spalinowe, spełniające wyśrubowane normy ekologiczne, 2,38 mln. zł. Solaris zmontuje dla Sochaczewa autobusy niskopodłogowe. Każdy z nich ma zmieścić minimum 80 pasażerów, a co najmniej 22 podróżujące osoby znajdą dla siebie miejsca siedzące. 

- Autobusy spalinowe wyposażone zostaną w silniki spełniające normę EURO-6, najnowsze systemy bezpieczeństwa jazdy, funkcję „przyklęku” pozwalającą na obniżenie wejścia i podniesienie pojazdu po zamknięciu wszystkich drzwi – wyliczał dyr. Krzysztof Musiał.

Dodatkowo przy drzwiach zainstalowany zostanie system rejestrujący liczbę wchodzących i wychodzących pasażerów.  Przy środkowych drzwiach znajdzie się rampa dla wózków inwalidzkich lub dziecięcych, w przedziale dla pasażerów znajdziemy elektroniczne kasowniki, wejścia USB do ładowania telefonów, tablicę informacyjną wyświetlająca m.in. takie dane jak numer linii, nazwa przystanku bieżącego, następnego, docelowego i aktualny czas. Dodatkowo o trasie ma informować pasażerów głos lektora. O komfort podróży ma zadbać automatyczna klimatyzacja oraz ogrzewanie.  

Autobusy elektryczne zostaną wyposażone identycznie jak spalinowe. Zasadnicza różnica dotyczyć ma napędu. Pojazdy zarówno w czasie mrozów jak i upałów, na jednym ładowaniu mają przejechać minimum 150 km (duże znaczenie ma wykorzystanie klimatyzacji latem oraz grzejników w czasie mroźnej zimy). Na pełne naładowanie akumulatorów potrzebne będzie maksymalnie sześć godzin.

Co istotne, w ramach umowy Solaris udzieli Zakładowi Komunikacji Miejskiej autoryzacji obejmującej naprawy zarówno pojazdów spalinowych jak i elektrycznych. Wyposaży ZKM w niezbędne narzędzia do napraw i przeszkoli personel techniczny.

 

Eko-bus to nie tylko tabor

Warto przypomnieć, że w "Sochaczewskim Eko-busie" oprócz autobusów mieszczą się także inne zadania, w tym montaż elektronicznych tablic z rozkładem jazdy, dwóch biletomatów (staną na placu Kościuszki i przy dworcu PKP), budowa stacji ładowania autobusów elektrycznych na terenie bazy ZKM, uruchomienie w biurze ZKM punktu sprzedaży biletów elektronicznych (personalizowne, w formie plastikowej karty). Na wdrożenie „Sochaczewskiego Eko-busa” w Wieloletniej Prognozie Finansowej odłożono 11 mln zł - w tym roku 3,3 mln, a w 2020 roku 7,7 mln zł. 

 

Prawie 8 mln dotacji

Cały projekt w większości jest finansowany z dotacji, jakie ratusz zdobył na ten cel. Niemal 7,1 mln zł to środki unijne z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego, a 800 tysięcy to dotacja z budżetu państwa. Z tego powodu w uroczystym podpisaniu umowy wzięli również udział radni sejmiku Adam Orliński oraz Łukasz Gołębiowski, który do niedawna kierował biurem poselskim Macieja Małeckiego.

- Głównym celem tego projektu jest poprawa jakości powietrza w mieście, ograniczenie emisji spalin, a poprzez poprawę komfortu jazdy zachęcenie mieszkańców do odstawienia samochodów i korzystania z komunikacji zbiorowej – podsumował spotkanie wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski.

 

 

Sylwester Kaczmarek - przewodniczący rady miejskiej

Warto było wspierać ten projekt, bo ekologiczny transport publiczny to mniejsze zanieczyszczenie środowiska, lepsze warunki życia. Jestem przekonany, że gdy zapytamy za rok, gdy już wszystkie autobusy zaczną kursować na regularnych liniach, to mieszkańcy nie będą sobie w stanie wyobrazić, że mogliśmy funkcjonować bez Solarisów. To będzie skok cywilizacyjny. Sochaczew pokocha nowe autobusy.

 

Adam Orliński – radny, wiceprzewodniczący sejmiku mazowieckiego

 

Mazowsze staje się liderem elektromobilności. Ostatnio podobny kontrakt dotyczący ekotransportu podpisano w Płocku i Radomiu. Z Regionalnego Programu Operacyjnego samorząd Mazowsza na programy wspierające środowisko przeznacza setki milionów złotych. To nie tylko dotacje na ekotransport, ale też np. walka ze smogiem, wymiana pieców, termomodernizacja budynków. Konkursy na dotacje są ogłaszane regularnie.

 

Łukasz Gołębiowski – radny sejmiku mazowieckiego

To kolejna duża inwestycja w Sochaczewie. Nie tylko remontujemy drogi, ale inwestujemy w transport publiczny poruszający się po tych ulicach, do tego transport czysty. Wysłużony tabor znika powoli z krajobrazu miasta, w jego miejsce pojawia się najnowsza generacja autobusów i wierzę, że dzięki temu mieszkańcy chętniej będą korzystali z komunikacji zbiorowej. To oznacza mniejszy problem z parkowaniem, niwelowanie korków w godzinach szczytu. Same korzyści.

 

A A A
03-07-2019
godz.13:49
 


nadchodzące wydarzenia

niedziela, 17.11.2019 r. 2651995 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy