Finał historycznej inwestycji za 40 mln zł

W historii naszego miasta 6 czerwca może wkrótce okazać się datą szczególną. Tego dnia burmistrz zawarł ostatnią z serii umów związanych z rewitalizacją ruin sochaczewskiego zamku i całego obszaru wokół nich. Lada dzień ruszy budowa amfiteatru wraz z widownią, a zajmie się tym firma Soch-Bud. Prace pochłoną niemal 14 mln zł.

Umowę podpisali w ratuszu burmistrz Piotr Osiecki i szef Soch-Budu Krystian Nowicki. Stało się to w obecności m.in. przewodniczącego rady miasta Sylwestra Kaczmarka, wiceburmistrza Dariusza Dobrowolskiego i skarbnika miasta Jolanty Brzóski.

Prawie 20 mln dotacji

To już ostatni etap prac związanych z szeroko rozumianym zagospodarowaniem terenów rekreacyjnych nad Bzurą. Jak przypomniał Piotr Osiecki, za nami wzmocnienie wzgórza i skarpy w rejonie ulicy Moniuszki, budowa plaży, bulwarów spacerowych, renowacja parku Chopina u zbiegu Traugutta i Warszawskiej. Przysłowiową wisienką na torcie stanie się amfiteatr. Wydobycie wszystkiego, co najlepsze z dawniej zaniedbanych terenów podzamcza to koszt ok. 40 mln zł., przy czym połowę wydatków UM pokrył dotacjami pozyskanymi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego (środki unijne) oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarko Wodnej (środki rządowe). - Tylko ta jedna cyfra pokazuje, jak jesteśmy skuteczni w pozyskiwaniu dotacji – podkreślał burmistrz.

Dni wracają na podzamcze

- Zapamiętam ten dzień, bo spełniają się moje marzenia z młodości o powrocie czasów, gdy okolice przystani tętniły życiem. Kończymy dzieło, które zapoczątkowali nasi poprzednicy, dlatego chcę podziękować obecnemu dziś z nami przewodniczącemu rady miasta Sylwestrowi Kaczmarkowi i wszystkim radnym, którzy od lat popierali działania zamierzające do zagospodarowania tego obszaru miasta. Jeśli chodzi o obecną kadencję to mam na myśli radnych z PiS i Sochaczewskiego Forum Samorządowego, którzy konsekwentnie mówili „tak” kolejnym etapom tej wielkiej inwestycji – powiedział burmistrz.

- Długo czekałem na ten dzień. Od mieszkańców wiem, że ta inwestycja jest jedną z najbardziej wyczekiwanych. W rozmowach ciągle przewijał się temat powrotu Dni Sochaczewa na muszlę. Życzę wykonawcy, by budowa szła gładko, bez problemów. Mam nadzieję, że spotkamy się na otwarciu amfiteatru, który już na wizualizacjach wygląda ciekawie, a w rzeczywistości na pewno będzie jeszcze ładniejszy – powiedział Sylwester Kaczmarek.

- Podpisując umowę z Soch-Budem robimy mieszkańcom piękny prezent z okazji Dni Sochaczewa. Już Sylwester 2020 będziemy spędzać w nowym amfiteatrze. I co jeszcze ważniejsze dla mieszkańców, Dni Sochaczewa w 2021 wrócą na swoje dawne miejsce, pod zamek – podsumował Piotr Osiecki.

Pożegnanie z muszlą

Stara muszla koncertowa zostanie rozebrana, i to w jej miejscu powstanie nowy amfiteatr wkomponowany w przestrzeń tak, by nie dominował swą bryłą nad ruinami zamku. Obiekt będzie miał 6 metrów wysokości, ok. 12,5 m szerokości, a wraz ze ścieżką spacerową biegnącą po jego dachu od ulicy Staszica w kierunku ulicy Podzamcze aż 141 metrów długości. Powstanie scena, dwie duże garderoby, sanitariaty, kilka pomieszczeń technicznych i magazynów dla obsługi imprez. Na widowni znajdzie się prawie 900 miejsc siedzących. Ostateczny termin zakończenia prac to 30 września 2020 roku.

 

Trzy pytania do Krystiana Nowickiego

Szef firmy Soch-Bud, która zbudowała bulwary nad Bzurą, prowadzi jeszcze prace przy przystani kajakowej i kawiarni, a wkrótce zabierze się za amfiteatr i widownię.

- Do jesieni Pana firma będzie zajęta przy przystani kajakowej. Na jakim jesteście etapie?

- Obecnie pracujemy nad zadaszeniem całego obiektu. Montowana jest jego stalowa konstrukcja. Zaraz potem zabierzemy się za montaż aluminiowych futryn czyli stolarki okiennej i drzwiowej. Te ściany, które stoją, to już wszystkie wynikające z projektu. Resztę budynku, przestrzeń między ścianami z betonu architektonicznego, wypełnią okna. Przestrzeni widokowej w kawiarni na pewno tam nie zabraknie.

- Za dwa tygodnie otwieramy plażę. Czy firma ma jakiś pomysł, jak zorganizować roboty prowadzone na przystani, by do minimum ograniczyć wynikające z tego uciążliwości?

- Wygrodziliśmy sobie niezbędny nam obszar wzdłuż Bzury tak, by nie było dostępu do terenu budowy. Chodzi o bezpieczeństwo gości korzystających z plaży. Dojście do niej będzie od strony bulwarów, a nie od strony Moniuszki. Niestety czasem może się zdarzyć, że prace prowadzone będą także w soboty, ale postaramy się wykonywać je tak, by nadmiernie nie zakłócać wypoczynku.

- Równolegle pana ekipy będą zajmowały się amfiteatrem.

- To bardzo interesujący projekt, bo składa się z dwóch dużych elementów. Pierwszym jest widownia z betonu architektonicznego pokrytego corianem, ciekawym materiałem wykończeniowym – nieporowatym, jednorodnym, trwałym, odpornym na plamy czy graffiti. To mieszanka żywicy akrylowej i naturalnych minerałów, dlatego corian bez straty na jakości można polerować, lekko wyszlifować, co sprawia, że i po dwóch dekadach może wyglądać jakby został dopiero położony. Druga część tego zdania to budynek amfiteatru z zapleczem sceny, z innowacyjnym elementem, czyli dachem stanowiącym jednocześnie ścieżkę rowerową i miejsce spacerów. Po obydwu stronach tej ścieżki znajdą się przeszklone balustrady.

Najpierw zabierzemy się za budynek amfiteatru. Gdy tam trwać będą prace, gdzieś w Polsce na nasze zamówienie produkowane będą prefabrykowane elementy widowni. Rozbiórka starej muszli ruszy prawdopodobnie już po Dniach Sochaczewa.

 

A A A
06-06-2019
godz.12:41
 


nadchodzące wydarzenia

poniedziałek, 24.06.2019 r. 2509748 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy